Kategoria: Social media

Multitasking w realnym świecie. Przydatna umiejętność czy marnotrawienie czasu?

Izabela Schabowska 26/11/2020 0

 

Za sprawą powszechnego dostępu do nowoczesnych technologii i nieustannego potoku bieżących informacji bycie masowym konsumentem danych jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Żyjemy w tak dynamicznie zmieniającym się świecie, że stale musimy interesować się nowościami i aktualnościami, by móc nadążyć za tym, co dzieje się dookoła nas. Robimy coraz więcej i szybciej, aby poradzić sobie z zadaniami dnia codziennego, przez co wydaje nam się, iż mamy mniej czasu dla samych siebie.

 

Życie w epoce cyfrowej sprawia, że stale wykonujemy wiele rzeczy jednocześnie – słuchamy radia, odbieramy telefony, odpisujemy na wiadomości i przeglądamy media społecznościowe. Dla tego fenomenu przyjęło się określenie multitaskingu, czyli wielozadaniowości, i jest ono dziś bardzo powszechne.

 

Czy w dzisiejszym świecie wykonywanie tylko jednej czynności to strata czasu? Odpowiedź brzmi: to zależy.

 

Warto zaznaczyć, że nasz mózg jest niesamowicie elastyczny i ciągle dopasowuje się do nowych zmian. Przyspieszenie tempa życia doprowadziło do tego, że staramy się robić coraz więcej rzeczy jednocześnie, ale czy idzie to w parze z efektywnością?

 

Raczej nie, i wygląda na to, że korzyści są tylko pozorne. Od czego więc zależy to, czy multitasking jest przydatną umiejętnością? Od tego, jakiego rodzaju zadania wykonujemy. Ogólnodostępne badania dowodzą, że rozmawianie przez telefon i jednoczesne prowadzenie samochodu zwiększa prawdopodobieństwo wypadku aż czterokrotnie! Nie polecamy również rozpraszania się przy innych ważnych czynnościach, np. w pracy. Lepiej wykonać jedną czynność raz a dobrze, niż później poprawiać ją kilka razy z powodu naszej nieuwagi.

 

Przeciążony ludzki mózg nie potrafi dokonać selekcji. Podobnie jak komputer, my również nie radzimy sobie z szybkim przerwaniem jednej czynności i natychmiastowym restartem. Wykonując kilka czynności w tym samym czasie, nadajemy priorytet tylko jednej z nich, bo nasza uwaga jest bardzo selektywna i w ognisku pamięci roboczej może znajdować się tylko jedna reprezentacja zdarzenia.

Negatywne konsekwencje multitaskingu:

  1. Powierzchowna analiza treści.
  2. Wolniejszy czas wykonywania zadań i mniejsza efektywność.
  3. Większy stres i presja oraz ryzyko popełnienia błędu.

Brzmi logicznie, prawda? Z wykonywaniem kilku rzeczy jednocześnie jest taki problem, że każda z nich posuwa się do przodu bardzo powoli. Jak wiadomo, szybciej dojedziesz do celu na jednej hulajnodze, niż na czterech naraz.  Ale jeśli jesteś fanem różnorodności – nie rezygnuj z wielozadaniowości. Pamiętaj jednak o umiarze i o tym, by swoje zadania doprowadzać do końca, mimo ich wolniejszego tempa.

Multitasking może też przynieść pozytywne skutki, np. wtedy, gdy wykonujemy czynności, które nie wymagają od nas większego zaangażowania, jak krojenie marchewki i jednoczesne słuchanie merytorycznego podcastu.Jeśli jedno z tych zadań jesteś w stanie wykonywać biegle czy wręcz automatycznie – wtedy możesz sobie na to pozwolić!

Zalety wielozadaniowości:

  1. Rozwijanie się w kilku obszarach jednocześnie.
  2. Brak monotonii.
  3. Jest ciekawa i twórcza.
  4. Sprawia, że musisz się „sprężyć”, by ze wszystkim zdążyć.

Nie będziemy tu rozstrzygać sporu, czy multitasking jest dobry i potrzebny, czy wręcz przeciwnie – zły i skazany na niepowodzenie. Choć osobiście bardzo nie lubię, gdy coś rozprasza mnie podczas mojej pracy, to często wykonuję kilka rzeczy naraz i nie sprawia mi to kłopotu. Taka jest też natura pracy w agencji reklamowej – czasami nie zdążysz wykonać jednej czynności, a na głowie masz już kolejne cztery. Bardzo dobrze w takich przypadkach sprawdza się podzielenie pracy na kategorie i przyznanie im priorytetów. Może któraś z tych rzeczy jest w stanie poczekać do jutra, abyś  mógł znaleźć czas na smaczną kawkę i przerwę w pracy? 😉

Pamiętaj jednak, że najważniejsze w tym wszystkim jest zachowanie równowagi. Rada dla nas wszystkich? Lepiej nauczyć się dobrego zarządzania czasem i ćwiczyć silną wolę, niż walczyć z ograniczeniami naszego umysłu!

A o zarządzaniu czasem już niedługo.

 

Kampania ROPS #PrawdziwiLudzie

To dziś! Oficjalnie możemy powiedzieć, że stoimy za najnowszą kampanią poznańskiego Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej. W ramach akcji #PrawdziwiLudzie przygotowaliśmy spot mówiący o tym, że zawsze uśmiechniętych ludzi znajdziemy tylko w… reklamie.

Razem z Kasią Bujakiewicz przekonujemy w nim, że wszystkie emocje są nam potrzebne! Kiedy tylko zaczynamy odczuwać ból lub dolegliwość fizyczną, natychmiast szukamy sposobu, aby temu zaradzić, natomiast gdy czujemy się bardzo przygnębieni lub zestresowani, zwykle uważamy, że jest to nieodłączna część życia, i nie robimy nic, aby znaleźć wyjście z tej trudnej sytuacji. 

Kampania ma na celu promocję dbałości i troski o zdrowie psychiczne. W ramach wygranego przetargu odpowiadamy też za kampanię outdoorową, social media, a także realizację i promocję materiałów filmowych oraz wydarzeń, w tym III Forum Zdrowia Psychicznego.

Więcej informacji na temat kampanii znajdziecie na stronie ROPS Poznań – link.

 

 

Marka producenta w social mediach. Tak czy nie?

Anna Bugaj 20/08/2020 0

Czy marka producenta powinna posiadać swoją własną komunikację w social mediach? 🧐 Jakie profity lub straty może z tego mieć? Więcej na ten temat przeczytacie w artykule poniżej!

👉 Kliknij i przeczytaj tekst!

Brand hero w komunikacji marki

Anna Ulatowska 15/07/2020 0

Jak zaktywizować grupę docelową, do której należą fachowcy? Rozwiązaniem może być wprowadzenie odpowiedniego brand hero 🦸‍♂️ Więcej na ten temat przeczytacie w artykule!

👉Kliknij i przeczytaj cały tekst

Subiektywne TOP 4 przydatnych narzędzi do pracy w marketingu!

Patryk Antczak 05/06/2020 0

Marketerzy – ciągle zabiegani, non stop na słuchawce, wciąż stukają w klawiaturę. Mamy kilka spotkań dziennie, kilkanaście telefonów do wykonania oraz kilkadziesiąt maili, na które musimy odpisać. W wolnym czasie nagrywamy podcasty i jeździmy na szkolenia.

Roboty? Nie! Jedną z kluczowych cech marketera jest umiejętność dobrego organizowania pracy. Pomaga w tym kilka narzędzi, z których na co dzień sam korzystam. Oto kilka z nich:

Trello

Przy tym narzędziu ogranicza nas tylko fantazja. Trello pomaga w organizacji i planowaniu zadań oraz sprawdzaniu, na jakim etapie jest dany projekt. Dużo firm (w tym nasza) używa tego narzędzia, gdyż jest ono pomocne w dzieleniu zadań czy wymianie feedbacku, ponadto pozwala współdzielić wybraną część z zewnętrznymi podwykonawcami. Najlepszy widok na Trello? Archiwizacja kolumny „DONE” 🙂

„To Do” Iist

Narzędzie, które przypomina nam, co mamy zrobić danego dnia. Aplikacja jest bardzo prosta w użyciu, więc jeżeli nagle przyjdzie Wam coś do głowy, szybko możecie to w niej zapisać. Narzędzie pozwala kontrolować terminy zadań, zarządzać priorytetami, segregować i kategoryzować różne pomysły oraz nadawać im odpowiednie kolory 🙂

Drive

Może wydawać się to Wam śmieszne, ale znam jeszcze firmy, które nie korzystają z dysku w chmurze – wszystko trzymają „na kablu” 🙂 Google Drive daje przede wszystkim wolność. Możecie pracować, skąd chcecie, a każdy pracownik ma dostęp do niezbędnych plików (również tych archiwalnych). Poza tym, jeżeli wszystkie foldery czy pliki zapiszecie wg ustalonych zasad, nie będzie problemu z ich odnalezieniem.

Slack

Komunikator, jakich wiele. Dlaczego warto go używać? Przede wszystkim dzięki niemu zmniejszamy liczbę maili między pracownikami. Nie musimy też pisać na Messengerze czy What’s up’ie, dzięki czemu nie mieszamy życia zawodowego z prywatnym. Slack pozwala na tworzenie kanałów tematycznych, takich jak #ogólne – gdzie pracodawca może zostawić wiadomość skierowaną do wszystkich, czy #inspiracje – na którym wszyscy mogą dzielić się inspirującymi zakamarkami Internetu.
Slack i pozostałe narzędzia są darmowe 🙂

Narzędzi jest wiele, każdy musi je przetestować i wybrać dogodne dla siebie. Powyższe są dla mnie najbardziej intuicyjne. Co dodalibyście do tej listy? Z jakich Wy korzystacie? Dajcie znać w komentarzu.

Rozwiązywanie kwestii technicznych na Facebooku – jak uzyskać pomoc supportu?

Michalina Drabik 26/05/2020 0

Kanały social media już dawno stały się jednym z podstawowych elementów naszego życia codziennego. Korzystamy z nich regularnie – dla chwili relaksu, pozyskiwania informacji czy też zawodowo. Większość opcji jest więc bardzo intuicyjna i bez najmniejszego problemu możemy poruszać się wśród profili prywatnych czy biznesowych fanpage’y.

Pomimo łatwości w obsłudze każdy z nas potrzebuje czasami choć małego wsparcia czy pomocy w rozwiązaniu jakiegoś zaistniałego problemu. W takich chwilach przydaje się profesjonalny support. Na Facebooku nie znajdziemy jednak maila czy numeru telefonu, na który moglibyśmy zadzwonić z pojawiającymi się trudnościami związanymi z działaniem portalu. Jest to oczywiście jak najbardziej zrozumiałe, patrząc na to, jak wielkie grono użytkowników posiada serwis. Wymagałoby to posiadania naprawdę ogromnej liczby osób zajmujących się kontaktem z zainteresowanymi.

Jeśli więc chcemy skontaktować się z supportem Facebooka, musimy najpierw zalogować się na swoje konto. W prawym górnym rogu ekranu znajduje się znak zapytania „pomoc i wsparcie”. Następnie z rozwijanego menu wybieramy „zgłoś problem”, gdzie możemy donieść o naszych przeszkodach w użytkowaniu. Drugą opcją jest wybór tak zwanego „centrum pomocy”. Jest to pomoc dla użytkowników w postaci zestawu najczęściej pojawiających się pytań i odpowiedzi. Co ważne,  żeby z niego skorzystać, nie trzeba być zalogowanym użytkownikiem portalu. Często to właśnie w centrum pomocy znajdziemy rozwiązanie naszego problemu. Nie znajdziemy tam jednak specjalistycznej pomocy dotyczącej działań stricte biznesowych na portalu.

Aby zdobyć pomoc na tematy dotyczące firmy, musimy wejść na stronę https://www.facebook.com/business/help. Jest to centrum pomocy dla klientów biznesowych. Warto zapoznać się z zamieszczonymi tam treściami, gdyż znajdziemy tam informacje o wielu aspektach dotyczących prowadzenia strony firmowej na Facebooku. Przeczytamy tam porady dotyczące statystyk, optymalizacji, tworzenia kampanii reklamowych czy zarządzania fanpage’ami. Może więc okazać się, że szukając odpowiedzi na nasze pytania, odkryjemy różne możliwości i rozwiązania, które pomogą nam korzystać z potencjału Facebooka jeszcze bardziej pożytecznie i efektywnie.

Zasady organizacji konkursów na Facebooku

Michalina Drabik 08/05/2020 0

Organizowanie konkursów na Facebooku jest jednym ze sposobów na powiększanie zasięgów publikowanych treści. Jest to często skuteczniejszy i tańszy rodzaj promocji, która skłoni użytkowników do większej aktywności na profilu. Należy jednak pamiętać, że nawet w tym wypadku Facebook określa zasady przeprowadzania promocji.

Pierwszą zasadą jest informowanie o promocji. W przypadku korzystania z serwisu do przekazywania informacji na temat promocji lub do przeprowadzania promocji (np. konkursów lub loterii) to organizator odpowiada za zgodną z prawem obsługę tej promocji, w tym za:

  • oficjalny regulamin,
  • warunki oferty i wymagania wstępne (np. ograniczenia dotyczące wieku czy miejsca zamieszkania),
  • zgodność z przepisami i warunkami dotyczącymi nagród oferowanych w ramach promocji (np. zarejestrowanie promocji i uzyskanie wszelkich obowiązkowych zezwoleń).

Bardzo ważną kwestią jest zatem to, aby odróżnić konkurs od loterii. Są to dwa różne rodzaje promocji, regulowane przez inne prawa. Konkurs charakteryzuje się takim działaniem użytkownika, w którym musi on wykazać się wiedzą czy kreatywnością, a organizator, na podstawie przyjętych kryteriów, wybiera zwycięzcę. Zgodnie z prawem konkurs jest przyrzeczeniem publicznym, regulowanym przez Kodeks Cywilny w art. 919-921. Według tego prawa każdy, kto jest jego organizatorem, bez względu na to, jakiego środka przekazu zdecyduje się użyć, powinien takiego przyrzeczenia dotrzymać.

Loteria natomiast jest to taki rodzaj promocji, której zwycięzców losuje się spośród osób, które np. udzielą prawidłowej odpowiedzi na pytanie konkursowe. W świetle ustawy jest to więc gra losowa. Jeśli zdecydujemy się więc na loterię, musimy pamiętać, aby uzyskać odpowiednie zezwolenie wydawane przez izbę administracji skarbowej, gdyż organizacja gry hazardowej bez zezwolenia to przestępstwo skarbowe.

Kolejną ważną zasada jest zarządzanie promocjami. Można je przeprowadzać na stronach, grupach czy wydarzeniach i w aplikacjach na Facebooku. Nie można jednak wykorzystywać do tego prywatnych osi czasu ani połączeń ze znajomymi. Niedozwolone jest zatem stosowanie konkursów, w których używamy takich rozwiązań jak:

  • „udostępnij na swojej osi czasu, aby wziąć udział w promocji”,
  • „udostępnij na osi czasu znajomego, aby uzyskać dodatkowe udziały w promocji”,
  • „oznacz znajomych w tym poście, aby wziąć udział w promocji”.

Tego typu konkursy czy loterie są niestety na porządku dziennym. Pokazuje to, jak wielu użytkowników łamie regulamin niedozwolonymi promocjami.

Istotną zasadą prowadzenia promocji jest także to, że organizator promocji jest zobowiązany umieścić w opisie promocji informacje o tym, że serwis Facebook jest w pełni zwolniony z odpowiedzialności przez każdego jej uczestnika, a także że promocja nie jest w żaden sposób przez serwis sponsorowana, popierana ani przeprowadzana czy też z nim jakkolwiek związana.

Konkursy i loterie to wciąż jeden z najbardziej angażujących formatów, który może dać nam dużo jakościowego contentu oraz pozwoli pozyskać nowych fanów. Pamiętajmy jednak o regulaminie, który nas obowiązuje, oraz o tym, aby promocja była legalna, by nie narażać się na nieprzyjemności.

Ważniejszy content czy targetowanie reklam

Anna Ulatowska 11/03/2020 0

Prowadzenie biznesu bez reklamy jest jak puszczanie oka do dziewczyny po ciemku. Nikt, poza nami, nie wie, co robimy – Henderson Stuart

Content, czyli wartościowa treść, umożliwia nam pozyskanie takich użytkowników, którzy są naprawdę zainteresowani usługą lub produktem. Istotną rzeczą jest jednak tworzenie treści charakteryzujących się, w miarę możliwości, nieszablonowością oraz posiadających wysokiej jakości informacje, które zachęcają do ich rozpowszechniania. Komunikaty muszą przyciągać użytkowników, być wiarygodne, a przede wszystkim odpowiadać na ich problemy. Odpowiednie targetowanie treści zakłada, że z tym komunikatem trafimy do grupy odbiorców, na której nam najbardziej zależy. Dlatego z dylematem pomiędzy jakością contentu a odpowiednim targetowaniem reklam i wykładaniem budżetów na te działania jest dokładnie tak samo jak w cytacie na wstępie. Możemy napisać najlepszy tekst albo wymyślić najbardziej kreatywny post i czekać, aż publika go podchwyci, bez wydawania złotówki. A co, jeśli to się nigdy nie wydarzy?

Z drugiej strony – content is king! I nawet największe budżety reklamowe nie pomogą, jeśli puścimy w eter coś, co będzie marnej jakości. Wyjątkiem są materiały, które roznoszą się, z niewielkim wsparciem lub bez viralowo. Marzeniem każdego marketera jest stworzyć taki filmik, grafikę, animację czy mema, który poniesie się w świat. Jednak aby do tego doszło, potrzebne są 3 rzeczy – pomysł, pomysł i jeszcze raz pomysł! Bez kreatywności ani rusz! I co ciekawe, wcale nie trzeba mieć budżetu na poziomie reklamy telewizyjnej, żeby stworzyć coś, co jest nośne i klikalne. Fajnie by było, gdyby nasze treści podchwycili również liderzy opinii. Bardzo często szerowanie dobrych virali rozpoczynają osoby, które pracują w branży reklamowej. Należy jednak pamiętać, że coś, czym zachwyca się branża, czyli my, wcale nie musi zachwycać klientów. Pytanie: jaki cel mamy do osiągnięcia – wzrost świadomości czy wzrost sprzedaży?

Zatem jeśli nasza treść jest dobra, ale nie na tyle kontrowersyjna czy pomysłowa, żeby rozniosła się viralowo, musimy ją wspomóc odpowiednim budżetem reklamowym. Targetowanie pozwala nam tworzyć różne grupy odbiorców na podstawie zdefiniowania sobie persony, do której chcemy z komunikatem dotrzeć. Następnie możemy eksperymentować z grupami odbiorców, chociażby modyfikując je poprzez zainteresowania i sprawdzając, które posty czy treści cieszą się większą uwagą. Nie zapominajmy też o przyciągającej wzrok grafice. Testując ustawienia, możemy przygotować sobie kilka formatów reklamowych i sprawdzać, który z nich przynosi nam największy odzew.

Podsumowując, nie da się byle jak, reklamując treść wysokimi budżetami. Nie da się też najlepiej, jak to tylko możliwe, bez żadnych środków na reklamę. Kluczem do sukcesu jest połączenie wartościowych treści z ich odpowiednim promowaniem.

Czym jest piksel Facebooka?

Tobiasz Tomczak 26/02/2020 0

Piksel Facebooka to fragment kodu Java Script, którego głównym zadaniem jest zbieranie informacji o osobach odwiedzających Twoją stronę. Dzięki niemu masz możliwość lepszego pomiaru i optymalizacji kampanii reklamowych oraz doboru odpowiedniej grupy odbiorczej. Pozwala również na remarketing, czyli docieranie do osób, które były na Twojej stronie WWW.

Jeśli jeszcze nie wygenerowałeś swojego piksela, możesz to uczynić w prosty sposób.

Otwórz Menedżera Reklam. Następnie wybierz zakładkę Menedżer zdarzeń. Przejdź przez dwuetapowy proces. Gotowe! Teraz posiadasz kod, który należy wgrać na Twoją stronę internetową. Jest kilka możliwości wgrania piksela na stronę. Jeśli czujesz się na siłach, możesz to zrobić sam. Wystarczy wkleić wygenerowany kod między znaczniki <head> </head> znajdujące się w Twojej witrynie.

Oczywiście jeśli nie posiadasz umiejętności technicznych, możesz poprosić o to osobę odpowiedzialną za zarządzanie Twoją stroną. Facebook przygotował również możliwość wysłania tej osobie e-maila z  instrukcją dotyczącą zaimplementowania kodu. Wystarczy wybrać opcję „Wyślij kod w wiadomości e-mail”.

Jeśli Twoja strona „stoi” na WordPressie, możesz skorzystać z gotowych wtyczek. Wystarczy wkleić kod, a wszystko zacznie działać!

Po implementacji kodu należy wykonać testowe zdarzenie ruchu, aby sprawdzić, czy wszystko zostało poprawnie wgrane. Jeśli tak, powinieneś widzieć „ruch” na wykresie:

Obraz2

Istnieje kilka rodzajów piksela Facebooka, które nazywają się zdarzeniami. Pozwalają mierzyć konkretne zachowania użytkowników, np. zapis do newslettera czy dodanie produktu do koszyka.

Zdarzenia to tak naprawdę lekko zmodyfikowane kody piksela, różniące się jedną linia kodu.

Obraz1

Jeśli nadal nie korzystasz z możliwości, jakie daje nam piksel Facebooka, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem tracisz znaczną część swojego budżetu, a co za tym idzie, docierasz do mniejszej ilości zainteresowanych osób, które w przyszłości mogłyby być Twoimi klientami.

Event, który przyciągnie tłumy

Patryk Antczak 12/02/2020 0

Event to niepowtarzalna okazja w firmie, by wykazać się niebywałą kreatywnością wśród klientów, partnerów czy podwykonawców. Jest to również duże przedsięwzięcie wymagające wielu umiejętności od organizatora, takich jak dobre planowanie, organizacja pracy oraz realizacja różnych działań – często w tym samym czasie.

Poniżej znajdziesz kilka protipów, które pomogą Tobie w stworzeniu idealnego wydarzenia!

  1. Nie rób wszystkiego sam
    Dobre wydarzenie wymaga pracy zespołowej oraz inwencji twórczej. Warto, by na Twoje pomysły rzucił okiem ktoś inny, kto obiektywnie oceni Twoją kreatywność i plan działania. Dobierz jednak odpowiednich współpracowników, którzy są bardzo skrupulatni i cierpliwi. Tabele przestawne nie mogą być im obce 🙂
  2. Korzystaj z narzędzi wspomagających
    Tworząc scenariusz wydarzenia, pojawia się w głowie tysiące myśli, co jeszcze musisz zrobić: ile jescze przed Tobą e-maili do napisania, miejsc do obdzwonienia i prezentacji do przygotowania. Możesz to wszystko zaplanować. I to nie na kartce. Istnieją różnego rodzaju narzędzia, które bardzo usprawnią Twoje prace. Dodatkowo wybraną platformę możesz dzielić z podwykonawcami, dzięki czemu w każdej chwili możesz skontrolować, na jakim etapie jest dany projekt. Warto przetestować Trello lub aplikację ToDoist.
  3. Interesujący opis wydarzenia
    Ciekawy tytuł, dokładne informacje o tym, co dokładnie będzie się działo, gdzie i kiedy odbywa się wydarzenie oraz ile potrwa! To oczywiście nie wszystko, sam tytuł nie przyciągnie tłumów. Zaskocz swoich gości i dodaj coś wyjątkowego do zaproszenia, to może być mały upominek, który będzie spójny z tematyką eventu.
  4. Promocja
    Jeżeli wydarzenie nie jest dla Twoich pracowników, musi być o nim głośno. W zaplanowanym wcześniej budżecie, zachowaj miejsce na promocję. W jaki sposób? Jest wiele opcji. Możesz utworzyć wydarzenie na Facebooku, zaplanować kampanię w Facebook Ads lub Google Ads. Możesz również zaprosić influencera, który pomoże Ci dotrzeć do pożądanej grupy odbiorców. Jeżeli event jest np. dla wybranych osób, to patrz punkt 3. i stwórz o wiele lepszy upominek do zaproszenia 🙂 Dodatkowo przypomnij o wydarzeniu uczestnikom dwa tygodnie i tydzień przed finalną datą. Oni również mają wiele na głowie, a event bez gości nie ma sensu.

Na sam koniec, rób relacje z eventu live oraz w mediach społecznościowych. Stwórz dedykowany hasztag i promuj go podczas wydarzenia. Zatrudnij fotografa, który stworzy dla Ciebie idealny materiał na promocję kolejnego eventu.

Pracy przed i podczas eventu jest naprawdę wiele, ale satysfakcja z niego jeszcze większa.