Nietypowy prezent dla pracowników lub kontrahentów

Zacznijmy może od pytania: czy warto wdrożyć praktykę drobnych prezentów dla pracowników lub kontrahentów w swojej firmie? Oczywiście, że tak, każdy z nas lubi otrzymywać upominki. Jest to miły gest, dzięki któremu pracownik nie tylko czuje się doceniony, ale także może jeszcze bardziej utożsamiać się z miejscem pracy, na które ma realny wpływ. Poza tym to doskonały sposób na budowanie marki pracodawcy wśród pracowników, rodzin pracowników oraz klientów. W relacjach biznesowych natomiast ma on niebagatelne znaczenie w postrzeganiu przedsiębiorstwa na zewnątrz. Poprzez drobny prezent możemy podziękować klientowi za wspólny projekt, odnowić współpracę lub okazać wdzięczność za dotychczasową współpracę oraz przekazać świąteczne życzenia. Ale jak to zrobić, żeby podarek nie był sztampowy, ale też nie przekroczył firmowego budżetu przeznaczonego na ten cel? Warto wyjść poza schemat i podejść do tematu bardziej kreatywnie. 

W naszej agencji szukaliśmy konceptu na nietypowy prezent dla pracowników lub kontrahentów, którego nie oferuje konkurencja, a który miałby w sobie coś zabawnego, coś wartościowego i coś zaskakującego. I tak narodził się pomysł na… NIEZBĘDNIK! Wykorzystując atuty naszej firmy, a więc głowy pełne pomysłów zespołu agencyjnego i możliwość wyprodukowania materiałów we własnej drukarni, stworzyliśmy nieszablonowe pudełko wypełnione po brzegi nieszablonowymi upominkami. 

Taki niezbędnik może być świetną alternatywą dla typowych prezentów z okazji świąt, jubileuszu pracownika, jubileuszu firmy czy upominków promocyjnych dla naszych klientów i… nie musi być drogi! Liczy się tu oryginalny pomysł, kreacja graficzna, właściwe wgryzienie się w temat i potrzeby klienta.

Jako przykładowy case takiej realizacji weźmy nasz zeszłoroczny niezbędnik z okazji świąt Bożego Narodzenia dla pracowników i klientów Grupy Maciaszczyk, którego tematem przewodnim była zima. Wzięliśmy na tapet tę porę roku, podchodząc z uśmiechem do czynności z nią związanych, takich jak odśnieżanie chodnika, skrobanie szyb w samochodzie czy modne morsowanie. W pudełku każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Każdy, czyli kto? Każdy (nie)miłośnik zimy rzecz jasna! Zobaczmy, co się w nim znajdowało:

  • list do (nie)miłośnika zimy,
  • grzaniec na zimową chandrę,
  • czapka zimowa do nowego outfitu lub do morsowania,
  • skrobaczka do szyb, żeby nie zniszczyć kolejnej karty kredytowej,
  • kalendarz do odliczania dni do końca zimy albo do początku wiosny,
  • pomadka do ust na ostry mróz,
  • gra ARMobble na długie zimowe wieczory (nasza autorska wersja znanej gry Dobble),
  • karna śnieżka dla sąsiada za nieodśnieżenie chodnika,
  • naklejki na szklanki do drinków, żeby się nie pomylić,
  • przypinki, które rozstrzygną, za co się lubi zimę najbardziej,
  • zabawna instrukcja dla początkujących morsów,
  • paczka chusteczek higienicznych na sytuacje awaryjne,
  • zakładka do książki, żeby nie trzeba było zaginać rogów lub nie trzeba było zaczynać jej od początku.

To była już kolejna edycja naszego agencyjnego niezbędnika – każda miała swój niepowtarzalny spinacz kreatywny, i – trzeba przyznać – naszym klientom taka forma prezentu bardzo przypadła do gustu, ponieważ sami zapragnęli obdarować swoich pracowników i klientów tego rodzaju prezentem. 

 

Niewątpliwymi zaletami takiego pudełka niespodzianki jest m.in. to, że:

✔ można podejść do tematu z humorem, zachowując oczywiście umiar, 

✔ można go tworzyć i modyfikować jego zawartość z myślą o różnych grupach zawodowych – a że Agencja Reklamowa Maciaszczyk słynie z obsługi tzw. trudnych branży, to takie wyzwania są dla nas niezwykle ciekawe i inspirujące,

✔ w przygotowaniu i opracowaniu jego zawartości ogranicza nas tylko kreatywność zespołu copywriterów i grafików,

✔ wywołuje uśmiech na twarzy osoby obdarowanej – pracownika lub kontrahenta,

✔ kreuje markę pracodawcy wewnątrz firmy i pozytywny wizerunek na zewnątrz.

 

Podsumowując, działania z zakresu wewnętrznego i zewnętrznego employer brandingu, zwłaszcza w kontekście prezentów dla pracowników lub kontrahentów, które pracodawca podejmuje, żeby budować pożądany wizerunek firmy, wcale nie muszą być osadzone w sztywnych ramach przyjętych konwenansów. Nasza agencja udowadnia, że da się to zrobić z pomysłem, humorem i dobrym smakiem.