Lightbulb,Floating,With,Cloud,Above,Pink,Lightbulbs,On,Pink,Background.

Top 5 filmów, które sprawią, że pomyślisz o marketingu w inny sposób

Damian Drózda 10/01/2022 0

Marketing. Co kryje się pod tym słowem? Więcej niż można byłoby się spodziewać! To nie tylko huczne kampanie i chwytliwe slogany. To przede wszystkim sztuka rozumienia potrzeb klienta i dopasowania do tych potrzeb swojego wizerunku, w taki sposób, aby był on dla odbiorcy jak najbardziej przystępny i interesujący. Nie jest to jednak proste zadanie. Nikt nie lubi, gdy ktoś wciska mu kit. Jak tego uniknąć? Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Istnieją natomiast filmy, które choć w małym stopniu mogą zmienić nasze myślenie i nauczyć nas, jak obrócić wady w zalety, jak zrozumieć niezrozumiałe i jak wpłynąć na odbiór naszego wizerunku. No i rzecz jasna – czego unikać!

 

1. „Dziękujemy za palenie” 

Absolutny klasyk w tematyce marketingu! Swoista Instrukcja obsługi jak obronić nawet najgorszy produkt. Istny dowód na to, że wszystko ma swoje zalety jeżeli potrafimy w odpowiedni sposób o tym opowiadać. Nick Naylor, lobbysta koncernu tytoniowego, zabiera nas w podróż po salach konferencyjnych, przesłuchaniach senackich i szkolnych ławkach, gdzie z zapałem i niezłomnością broni palenia. Teraz wyobraźmy sobie – jeżeli można w efektywny sposób reklamować taki produkt jak papierosy, jakie rezultaty otrzymamy w przypadku czegoś mniej szkodliwego? ☺

 

2. „Steve Jobs” 

Nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu filmu dedykowanego osobie, która dowiodła, że dobry marketing potrafić zmienić sytuację firmy o 180 stopni. Po powrocie do Apple w 1996 roku sprawił, za pomocą swojego nowatorskiego podejścia, że ta sama linia produktów, która omal nie spowodowała upadku całej firmy, stała się światowym hitem. Obecnie nie trzeba nikomu tłumaczyć ani kim jest Steve Jobs ani czym jest Apple. Warto jednak obejrzeć ten film, żeby dowiedzieć się, jak stworzyć fenomen na światową skalę od kuchni.

 

3. „Czego pragną kobiety” 

Dobry marketingowiec to taki, który rozumie grupę docelową. Film idealnie ilustruje, jakie zalety ma dogłębna analiza klientów. Nikt z nas, co prawda, nie potrafi czytać w myślach jak Nick Marshall, ale mamy w swoim arsenale kilka narzędzi, które to rekompensują. Główny bohater udowadnia, że jeśli potrafimy zidentyfikować potrzebę, to jesteśmy w stanie zaproponować lepsze rozwiązania. Przy okazji uczy nas też, jak poprawić swój wizerunek i jakie korzyści za tym idą. 

 

4. „Niedościgli Jonesowie” 

Film ciągle aktualny, szczególnie w obecnych czasach. Jonesowie to z pozoru idealna rodzina. Steve, Kate i ich dwójka wspaniałych dzieci są tematem rozmów i powodem zazdrości całego sąsiedztwa. Problem w tym, że… nie są prawdziwi. „Niedościgli Jonesowie” to historia o influencerach, którzy za pomocą swojego wizerunku przekonują swoich znajomych (klientów) do kupna określonych produktów, oczywiście pod przykrywką zwykłej rodziny. Wniosek? Nigdy nie bagatelizujmy mocy influencerów i ambasadorów marki. 

 

5. „Idy marcowe”

Kontrola nad własnym wizerunkiem to sprawa kluczowa w marketingu. Jeśli już znamy naszą grupę docelową i wiemy, w jaki sposób powinniśmy się promować, zostaje nam tylko jedno – utrzymanie tego, jak chcemy być postrzegani. Nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Co prawda, w przeciwieństwie do bohaterów „Id marcowych”, nie grozi nam szantaż polityczny, ale zawsze mogą pojawić się sytuacje w których zajdzie potrzeba interwencji. Kto nigdy nie dostał niewygodnego pytania na fanpage’u, niech pierwszy rzuci kamieniem. ☺

 

Minimal,Idea,Concept,Space,:,White,Door,Closed,In,Greenery

Czy warto wykorzystywać Pixel TikToka? Jak go zaimplementować na swojej stronie?

Tobiasz Tomczak 19/11/2021 0

Tak jak wyjaśniliśmy w poprzednim artykule, TikTok to zrzeszająca głównie młode osoby aplikacja, której zasięg szacuje się na ponad miliard użytkowników na całym świecie. Według raportu Gemius w samej Polsce kontakt z nią miało około 8 milionów użytkowników. Niestety nadal wiele firm nie korzysta z możliwości, jakie daje to medium. Poza dotarciem do nowych użytkowników TikTok pozwala na analizowanie oraz śledzenie poczynań użytkowników, którzy z aplikacji przejdą na naszą stronę.

Aby mieć możliwość zbierania danych o użytkownikach odwiedzających naszą stronę, należy wgrać i poprawnie zaimplementować Pixel TikToka. Jest to – tak jak w przypadku Facebooka – kawałek kodu. Istnieją dwa sposoby jego implementacji:

unnamed

Możemy zrobić to manualnie – poprzez wgranie kodu w odpowiednie miejsca na naszej stronie – lub wykorzystać narzędzia takie jak Google Tag Manager czy Shopify.

By być pewnym, że kod wgraliśmy poprawnie i wszystko działa, warto zainstalować wtyczkę do przeglądarki o nazwie TikTok Pixel Helper, która po włączeniu naszej strony pokaże, czy kod Pixel jest aktywny.

unnamed 1

Implementacja kodu to jeden z dwóch kroków. Kolejnym jest poprawne ustawienie zdarzeń, tak aby nasz Pixel dokładnie sczytywał informacje, na których nam zależy.

Dostępność zdarzeń zależna jest od profilu, jaki przyjmiemy. Docelowo dla TikToka podstawowym profilem jest e-commerce, który pozwala na sczytywanie takich eventów jak: dodanie do koszyka, zakup, dokonanie płatności, wyświetlenie zawartości.

Jeśli zdecydujemy, że sami chcemy dobrać nasz profil, pojawia się opcja dodania większej liczby zróżnicowanych eventów, takich jak np. kontakt, subskrypcja, połączenie telefoniczne.

Obecnie na TikToku dostępne mamy trzy opcje ustawiania eventów.

unnamed 2

Kliknięcia zdarzeń – pozwala na zliczanie kliknięć na specjalne miejsca, np. przycisk dodaj do koszyka.

Docelowy adres URL – pozwala na ustawienie konkretnej podstrony o wybranym URL-u jako zdarzenie. Idealnie sprawdzi się do sczytywania zdarzeń w przypadku zakończonych zakupów czy wypełnionych formularzy na stronie, jeśli po wypełnieniu pojawi się tzw. Thank you page.

Pop-up Event – zlicza zdarzenia za każdym razem, gdy witryna wyświetla wyskakujące okienko na podstawie określonej akcji użytkownika, na przykład podania numeru telefonu.

 

Trzy najważniejsze zalety posiadania Piksela TikToka

 

Pozwala na:

– mierzenie skuteczności kampanii: na podstawie zdarzeń zdefiniowanych podczas instalacji Piksela mierzy on skuteczność zarówno reklam, jak i konwersji oraz zwrotów z nakładów na reklamę (ROAS).

 – optymalizację wyświetlania reklam: dzięki zdefiniowaniu zdarzeń Pixel pozwala na optymalizacje pod wybrane zdarzenia, aby kierować reklamy do odbiorców, którzy z największym prawdopodobieństwem podejmą to działanie w Twojej witrynie, np. dodaj do koszyka lub kup.

– tworzenie grup remarketingowych: na podstawie informacji z wydarzeń pikselowych możesz spersonalizować odbiorców w celu ponownego nawiązania kontaktu z użytkownikami lub utworzyć odbiorców z użytkownikami podobnymi do Twoich konsumentów, aby znaleźć nowych klientów.

 

Mimo przeświadczenia, że TikTok to aplikacja dla dzieci i młodzieży, coraz więcej starszych osób zaczyna z niej korzystać. Wiele firm już dostrzegło potencjał i możliwości, jakie niesie za sobą działanie marketingowe na tej platformie. Reklamodawcy tacy jak Vinted czy x-kom regularnie publikują swoje reklamy i zdobywają nowych potencjalnych klientów. Sam TikTok regularnie rozwija swoją ofertę reklamową oraz działa nad poprawieniem zaplecza technicznego.

 

Jeżeli w trakcie implementacji Piksela pojawią się problemy, warto skontaktować się z działem wsparcia, który – w porównaniu do supportu niebieskiego kolegi – działa znacznie sprawniej i dokładniej.

Orange,Fruit,Strike,With,Bowling,On,Yellow,Background.,Fruit,Minimal

Czy warto reklamować się na TikToku?

Tobiasz Tomczak 01/10/2021 0

TikTok jest aplikacją pozwalającą na tworzenie, przesyłanie oraz odtwarzanie filmów, których długość wynosi od 15 do 60 sekund. Za pomocą algorytmu wyświetlane są przesłane filmy innym użytkownikom. Głównymi odbiorcami TikToka są osoby w wieku między 13. a 19. rokiem życia. Wraz ze wzrostem popularności aplikacji odnotowuje się napływ użytkowników starszych.

Czy warto w takim razie reklamować się na TikToku?

Jeżeli produkty lub usługi, które sprzedajesz, skierowane są do młodych osób, ten serwis społecznościowy będzie idealnym miejsce do prowadzenia działań reklamowych. W Polsce aplikacja jest jedną z najbardziej popularnych wśród młodzieży. TikTok zrzesza i promuje użytkowników niekonwencjonalnych, tworzących treści z przekazem, kreatywnych i lubiących dobrą rozrywkę. Ważne, aby komunikacja reklamowa była prowadzona w podobnym nurcie.

Sama aplikacja daje nam, reklamodawcom, dostęp do narzędzia, jakim jest TikTok Ads Manager, dzięki któremu, podobnie jak na Facebooku czy Instagramie, będziemy mogli precyzyjnie docierać do wybranej przez nas grupy odbiorczej.

Obecnie menedżer reklam umożliwia nam utworzenie czterech rodzajów kampanii. Pozwalają one na dotarcie do jak największej liczby osób, zwiększenie świadomości o firmie czy dokonanie czynności takich jak zakup produktu lub usługi.

Zasięg – reklama, której głównym zadaniem jest wyświetlanie się jak największej liczbie osób z naszej grupy docelowej. Dzięki temu mamy możliwość zwiększenia świadomości o naszym produkcie lub firmie.

Ruch – pozwala nam na kierowanie użytkowników na odpowiednie strony internetowe lub do różnych aplikacji.

Instalacja aplikacji – zachęcać będzie użytkowników do pobierania naszych aplikacji ze Sklepu Google Play czy App Store.

Konwersje – przy wykorzystaniu TikTok pixel będziemy mogli docierać do użytkowników, którzy z największym prawdopodobieństwem wykonają działania, na których nam zależy, np. zakup, dodanie produktu do koszyka, rejestracja do newslettera.

 

Ważne, żeby być kreatywnym i wyróżniać się spośród konkurencji, mimo że sztuka ta nie jest najłatwiejsza, jednak aplikacja ta pozwala nam na tworzenie kilku rodzajów reklam:

TopView – pełnoekranowy format wideo mogący trwać do 60 sekund z automatycznie odtwarzanym dźwiękiem.

Brand Takeover – format statyczny lub dynamiczny wyświetlany na pełnym ekranie, obsługuje 3-sekundowe pliki JPG i 3-5-sekundowe wideo.

In-Feed Ads – pojawia się w zakładce Dla Ciebie i trwa maksymalnie 60 sekund, odtwarza się automatycznie wraz z dźwiękiem, umożliwia interakcję.

Podsumowując, TikTok Ads jako narzędzie pozwala na szczegółowe docieranie do użytkowników aplikacji, pamiętać jednak musimy, że głównymi odbiorcami naszych reklam są ludzie z pokolenia Z. Jeśli nasz produkt lub usługa idealnie wpisuje się w ich potrzeby, to TikTok będzie dla nas kolejnym źródłem pozyskiwania zadowolonych klientów.

Cheerful,Little,Kid,Girl,12-13,Years,Old,In,Denim,Jacket

7 aplikacji, dzięki którym Twój Instagram zacznie zachwycać

Izabela Schabowska 16/08/2021 0

Instagram to nie tylko modna aplikacja dla influencerek do wrzucania ładnych zdjęć. To również silne narzędzie marketingowe, które pomoże Ci rozwinąć swój biznes i sprzedać produkt lub usługę. Aktualnie Instagram ma ponad miliard aktywnych użytkowników miesięcznie, co przekłada się na 58 razy większe zaangażowanie niż na Facebooku! Czy wykorzystujesz wszystkie możliwości tej platformy?

Każda firma na Instagramie chce opowiedzieć swoją unikatową, ponadczasową historię. Przebywając wśród tak dużej konkurencji, warto wypracować oryginalne sposoby, by się wyróżnić, a w tym mogą pomóc Ci dedykowane aplikacje. Które z nich polecam najbardziej?

1.   Canva 

Czy w dzisiejszym świecie da się żyć bez Canvy? Chyba nie! Sama wielokrotnie z niej korzystam, gdy muszę stworzyć proste stories lub grafikę. Mogłabym nawet pokusić się tutaj o stwierdzenie, że przy możliwościach, jakie daje Canva, nie potrzebujesz już studiów graficznych, by móc stworzyć dopasowane kreacje na swoje potrzeby. Wszystko zrobisz w jednej aplikacji!

Canva to wielofunkcyjne narzędzie, które umożliwia tworzenie grafik w różnej postaci: od plakatów, po ulotki, wizytówki, prezentacje multimedialne i CV. To prosty w obsłudze kreator, który dzięki swojej ogromnej bazie gotowych szablonów jest niesamowicie intuicyjny i innowacyjny.

Program jest zupełnie darmowy, natomiast czasami warto dopłacić za wersję PRO, by mieć możliwość skorzystania z lepszej jakości zdjęć bądź dodatków.

2. VSCO

vsco

VSCO to kolejny klasyk, bez którego nie wyobrażam sobie social mediów. Jeśli na poważnie myślisz o prowadzeniu kont społecznościowych, to nie możesz pominąć tej aplikacji!

VSCO to mobilna aplikacja fotograficzna na iOS i Android, która umożliwia zarówno prostą, jak i tę bardziej zaawansowaną edycję zdjęć i filmów przy użyciu wstępnie ustawionych filtrów i dedykowanych narzędzi. Do dyspozycji mamy wiele zestawów efektów i dodatków, które w ciągu paru chwil całkowicie mogą odmienić wygląd naszych kreacji i dodać im artystycznego charakteru.

Aplikacja jest całkowicie darmowa, ale jeśli chcesz rozkoszować się całą gamą funkcjonalności z biblioteki, to warto sięgnąć do portfela i dopłacić za wersję PRO.

3.  Adobe Photoshop Lightroom Mobile

Wszyscy wyznawcy VSCO na pewno nie pogardzą również tą perełką. Adobe Lightroom Mobile jest w pełni darmową aplikacją, której głównym zadaniem jest szybka edycja zdjęć i proste nakładanie gotowych filtrów i zestawów domyślnych. Własne ustawienia możemy zapisywać jako presety, czyli gotowe nakładki na zdjęcia, które zadbają o spójność wizualną naszych publikowanych treści. Raz stworzony preset to ogromna oszczędność czasu, bo wystarczy tylko nałożyć je na zdjęcie i cała praca wykonana. Istnieje również możliwość skorzystania z bezpłatnych bądź płatnych presetów udostępnianych przez internautów.

Co ciekawe, by móc korzystać z Lightrooma w wersji mobilnej, nie trzeba już posiadać konta w usłudze Creative Cloud. Dodatkowym plusem jest fakt, że aplikacja pozwala na szybką wymianę zdjęć między urządzeniami – komputerem, tabletem i smartfonem – dzięki synchronizacji z katalogami. Wszystko w jednym narzędziu!

Z Adobe Lightroom Mobile można korzystać na systemach iOS i Android.

4.   Snapseed

shutterstock 1490302844 scaled

Snapseed to kolejna darmowa aplikacja do obróbki zdjęć z ogromem możliwości. Kilka lat temu została przejęta przez Google i do tej pory jest rozwijana, co pokazuje jej rosnąca popularność.

Apka Snapseed jest wszechstronnym edytorem zdjęć, a ci, którzy ją znają, na pewno wiedzą o fantastycznym narzędziu, jakim jest retusz z wykorzystaniem sławnego pędzla. Dzięki niemu możemy udoskonalić każdy fragment i detal, wprowadzić zmiany w jasności, ekspozycji czy nasyceniu kolorów w wybranym tylko fragmencie fotografii.

Sama aplikacja jest prosta w obsłudze, bezawaryjna i dostępna dla każdego z urządzeniami z systemem iOS i Android.

5.  Unfold

 

Unfold to aplikacja, która cieszy się ostatnio sporą popularnością wśród blogerek i influencerek na całym świecie. Z jej pomocą sprawimy, że od naszych Instagram Stories nie będzie można oderwać wzroku!

W programie znajdziemy ponad 200 szablonów relacji, które możemy wykorzystać do własnych celów bez żadnych opłat. Po wyborze odpowiedniego stories możemy w nim również dodać tekst, zmienić font, przykleić naklejki lub zmienić tło – wszystko po to, by Twój Instagram wyróżniał się na tle konkurencji.

To jedna z najbardziej intuicyjnych i prostych aplikacji, z jaką kiedykolwiek miałam do czynienia! Oczywiście jest darmowa i dostępna na urządzenia z systemem iOS i Android.

 6. Whitagram

Piękny feed to marzenie każdego instagramera. Choć zadanie często bywa trudne, to delikatne obramowania sprawią, że cała siatka będzie prezentowała się estetyczniej i bardziej minimalistycznie. Jest na to prosty sposób – darmowa aplikacja Whitagram!

Sama aplikacja nie robi wiele – jedyną jej możliwością jest tworzenie równych ramek dookoła zdjęć i delikatna ich obróbka. Plusem jest fakt, że ramki możemy dowolnie pogrubiać i zmniejszać, dopasowując je do naszych preferencji, oraz dobrać ich kolor. Whitagram został też wzbogacony o kilka dodatkowych możliwości retuszowania, jak np. ustawianie jasności, ekspozycji, kontrastu i kilku innych, którym na pewno warto się przyjrzeć.

7.  Preview

Wszystko, czego potrzebujesz, w jednej aplikacji! A tak przynajmniej możemy przeczytać na oficjalnej stronie Preview. Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek wrzucić zdjęcie na Instagram, po czym za moment je usunąć, bo brzydko komponowało się z innymi? Przyznam szczerze, że jeszcze kilka lat temu przytrafiało mi się to notorycznie! W zorganizowaniu mojej siatki zdjęć aktualnie pomaga mi aplikacja Preview, dzięki której można planować, edytować i projektować zdjęcia, a także nałożyć odpowiedni filtr i dopasować hasztagi.

Aplikacja jest całkowicie darmowa, nie ma limitu wgranych zdjęć i swobodnie pozwala na przesuwanie grafik w dowolnej kolejności, by utworzyć spójną sekwencję. Dodatkowo zapewnia jeszcze podstawową analitykę profilu, by podejrzeć statystyki i aktywnych fanów.

 

Instagram

 

Aplikacje do Instagrama opanowały telefon każdego zaangażowanego w social media użytkownika. Naturalnie tego typu narzędzi jest na rynku znajdzie więcej, jednak spokojnie – na początek wystarczy tylko kilka z nich.

A jakich narzędzi Ty używasz na co dzień? Koniecznie pochwal się w komentarzu!

Outstanding,Red,Ball,In,A,Slingshot,Surrounded,By,White,Balls

Czy profil firmowy na LinkedIn wystarczy?

Estera Hućko 02/06/2021 0

Wzrost liczby użytkowników na platformie LinkedIn i ich zaangażowania. Wizja zdobywania leadów b2b oraz pozyskiwania nowych klientów. To wszystko działa na wyobraźnię każdego przedsiębiorcy 😊 Zbudowanie ciekawego, angażującego company page’a, czyli profilu firmowego, to tylko jeden z etapów tworzenia mocnej pozycji marki na tym kanale. Coraz więcej użytkowników oczekuje ludzkiego głosu, rozmów z ludźmi, a nie z firmą. Bo chociaż LinkedIn nie powinien być traktowany lifestyle’owo, to jednak potrzebuje ludzkiego pierwiastka.

Jak temu zaradzić? Jednym z wyjść jest zaangażowanie pracowników w prowadzenie strony firmowej. Świetnym pomysłem jest przejmowanie na jeden dzień profilu przez pracownika i opowiadanie przez niego o firmie, poszczególnych działach oraz branżowych nowinkach np. na Stories. Ale czy to wystarczy? W ostatnich czasach obserwujemy duży rozwój employee advocacy. Krótko mówiąc, są to ambasadorzy firmy, którzy są jej pracownikami. Zaangażowani pracownicy są wizytówką marki i to oni mają możliwości ściągania do firmy potencjalnych specjalistów z danej branży czy też klientów.

Jednak aby rozwinąć employee advocacy, najpierw należy zainwestować w pracowników, a dokładnie w ich personal branding. Czy to przez szkolenia ze specjalistami, czy też wsparcie ze strony firmy. Wielu pracodawców obawia się silnej marki pracownika m.in. ze względu na możliwość wypatrzenia go i przejęcia przez konkurencję. Warto jednak pamiętać, że silny personal branding pracownika to też silny wizerunek pracodawcy, który inwestuje w swoich podwładnych, ich potencjał oraz talenty. Specjaliści od LinkedIn wskazują również na rozwój boss brandingu. Dobry lider, widoczny na LinkedIn, pokazujący swoją profesjonalną wiedzę oraz atmosferę czy sposób pracy w swoim dziale może być nie lada wabikiem.

Jakie treści muszą tworzyć pracownicy, aby przyciągać? Wszystko o wartościowej, interesującej dla użytkowników tematyce jest pożądane. Podobnie jak na innych platformach, nuda nie jest tu do zaakceptowania. Artykuły powinny być inne niż konkurencji, przemyślane, zwięzłe, niezbyt osobiste, a na pewno nienawiązujące do życia prywatnego (do takich treści bardziej nada się Facebook lub Instagram). W cenie są nowości w danej branży, o ile to my jako jedni z pierwszych o nich informujemy 😊 Stworzenie takich treści wymaga oczywiście czasu, dlatego pracodawca powinien zapewnić do tego przestrzeń, a także wsparcie merytoryczne czy też językowe, np. w postaci korektora treści.

Podsumowując, profil firmowy na LinkedIn powoli wyczerpuje swoją formułę. Wygląda na to, że dobry employer branding będzie potrzebował działań wspierających w postaci employee advocacy, czy też boss brandingu. Pamiętajmy, że budowanie dobrego employee brandingu jest długotrwałym procesem, dlatego na początku warto skorzystać z pomocy specjalistów w tej dziedzinie. Zachęcanie pracowników do budowania silnej marki osobistej nie jest dla nas zagrożeniem, ale wielką szansą na przyciągnięcie wartościowych pracowników i zachęconych naszą wiedzą i profesjonalizmem klientów.